JAK OSIOŁ

Niczym ryba wyciągnięta z wody,
Żołnierz bez broni, skaut bez przygody,
Bez tłumów idole i politycy,
Jak striptizerka w dzień i w spódnicy,
Jak telewizor, gdy prąd wyłączą,
Kielich, gdy drinka z niego wysączą,
Jak w klatce niedźwiedź, słoń, albo lew,
Tak wbrew naturze, i światu wbrew,
Gdy ciebie nie ma, jest mi tak źle…
Znów tumiwisizm ogarnia mnie.
Więc bądź i kochaj, bym był radością,
By złość nie stała mi w gardle kością.
Bym był. Jak osioł gryzący trawę,
Lub tak, jak bocian jedzący żabę,
Niemowlak łapczywie szukający mleka,
Bądź, żyj i kochaj! Kocham i czekam!